Bagno Całowanie – krótka wycieczka z Warszawy

Bagno Całowanie

Wyprawa na Bagno Całowanie to dobra propozycja dla warszawiaków łaknących kontaktu z naturą. Dzięki kładkom obcować z przyrodą można z bliska, a jednocześnie bezpiecznie!

Bagno Całowanie leży niedaleko Celestynowa, na terenie Mazowieckiego Paru Krajobrazowego. Zajmuje teren około 1200 hektarów. To rozległy, torfowiskowy obszar o długości 15 i szerokości 3 kilometrów. Z Warszawy jedzie się tu samochodem około 50 minut. Samochód można zostawić na niewielkim parkingu (zmieszczą się na nim 4 auta) przy samym wejściu na kładki.

 

Bagno Całowanie

Bagno Całowanie

Bagno Całowanie – spacer po kładkach

Skąd taka a nie inna nazwa bagna? Całowanie to po prostu pobliska wieś, będąca niegdyś własnością rodziny Całowańskich. Inne wytłumaczenie znaleźliby jednak zapewne miłośnicy kultury ludowej. Na bagnach rośnie bowiem nasięźrzał pospolity, czyli paproć, której kwiatu szukano w czasie nocy świętojańskiej. A w noc świętojańską o pocałunek wcale nie było trudno…

Dziś Bagno Całowanie to przede wszystkim ostoja dla wielu gatunków ptaków, zwierząt (m.in. rzęsorka rzeczka, czyli jedynego jadowitego ssaka żyjącego w Polsce!), owadów i roślin.  Biegnie tędy ścieżka przyrodnicza „13 Błota stóp” o długości 4,6 kilometra – jej część prowadzi kładkami nad bagnem i jest to zdecydowanie najbardziej widowiskowy fragment.

Bagno Całowanie

Bagno Całowanie

Najłatwiej zacząć wędrówkę właśnie z parkingu, znajdującego się tuż obok wieży, z której rozciąga się piękny widok na okolicę. Stąd kładki rozchodzą się w dwie strony. Wzdłuż kładek ustawiono tablice informacyjne – można dowiedzieć się z nich m.in. jak powstało torfowisko, jakie żyją tu zwierzęta i jakie czynniki prowadzą do niszczenia bagna.

Bagno Całowanie

Bagno Całowanie

Bagno Całowanie

Niestety po zejściu z kładek szlak nie jest już tak dobrze przygotowany i oznaczony… Na szczęście można też po prostu wybrać się na długi spacer utwardzoną drogą, prowadzącą pośród malowniczych pól i łąk. Nam dużo frajdy sprawiło znajdowanie roślin, których na co dzień nie widuje się w mieście, takich jak dziko rosnący chmiel.

Co ciekawe, na terenie torfowiska znaleziono najstarsze ślady osadnictwa na Mazowszu! Na pobliskiej wydmie Pękatce, znajdującej się mniej więcej na wysokości łowiska, odkryto ślady pobytu łowców reniferów sprzed 13 tysięcy lat.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *