Białystok w 1 dzień – co zobaczyć w stolicy Podlasia?

Białystok atrakcje

O podróży do Białegostoku myśleliśmy od dawna, ale dopiero teraz nadarzyła się ku temu okazja. Już wiemy, że to dopiero początek przygody ze zwiedzaniem Podlasia.  

Podlasie przeżywa obecnie swój renesans. Odkąd coraz modniejsze stają się mikrowyprawy i niskobudżetowe wycieczki jednodniowe, wiele osób zwraca się ku agroturystyce i poszukiwaniu mniej typowych atrakcji. Tymczasem Podlasie kojarzy się z tym, co dzikie, nieodkryte, odludne, zanurzone w tradycji 

Białystok to dobra destynacja, by zacząć poznawać Podlasie. Z Warszawy samochodem jedzie się tu tylko 2 godziny, tyle samo trwa podróż pociągiem ze Śródmieścia. Większość najważniejszych atrakcji znajduje się w swoim bezpośrednim sąsiedztwie, można więc zobaczyć je w czasie długiego, niespiesznego spaceru – bez konieczności rezerwowania noclegu. My zdecydowaliśmy się właśnie na jednodniową wycieczkę do stolicy Podlasia. 

Podlaskie Muzeum Kultury Ludowej – na dobry początek 

Zapoznawanie się z regionem zaczęliśmy od miejsca, które znajduje się poza granicami Białegostokuw oddalonym o 7 km Wasilkowie. Mieści się tu niewielki, ale urokliwy skansen – Podlaskie Muzeum Kultury Ludowej. Na terenie niespełna 30 ha zgromadzono około 40 budynków i innych obiektów przeniesionych tu z różnych części województwa podlaskiego. W skansenie można więc podziwiać kryte strzechą chaty, budynek szkoły, remizę strażacką, leśniczówkę, pasiekę, wiatraki czy przydrożne, bogato zdobione krzyże.

Podlaskie Muzeum Kultury Ludowej

Podlaskie Muzeum Kultury Ludowej

Najbardziej oryginalnym obiektem jest jednak… bimbrownia. Skryta w lesie aparatura wygląda zaskakująco profesjonalnie! Co ciekawe – wystawa powstała w oparciu o oryginalne elementy pochodzące z bimbrowni zlikwidowanych przez lokalną policję. W końcu nie od dziś Podlasie słynie z nielegalnej produkcji alkoholu…  

Podlaskie Muzeum Kultury Ludowej bimbrownia

Podlaskie Muzeum Kultury Ludowej bimbrownia

Pałac Branickich – polski Wersal w Białymstoku 

Zwiedzanie Białegostoku zaczęliśmy od najbardziej znanej atrakcji miasta – Pałacu Branickich. Z Podlaskiego Muzeum Kultury Ludowej samochodem dojechaliśmy tu w niespełna 10 minut, zaparkować udało się niemal przy samej bramie (w weekendy strefa płatnego parkowania nie obowiązuje).  

Początki Pałacu Branickich sięgają XVI wieku, jednak dzisiejszy wygląd to wynik odbudowy, która zaczęła się w 1946 roku i trwała przez ponad 15 lat. Pałac został bowiem w 70 proc. zrujnowany przez Niemców wycofujących się z miasta w 1944 roku… Dużą część tego, co pozostało, w tym samym roku zniszczyła Armia Czerwona.  

Dziś Pałac Branickich jest siedzibą Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku.  

Pałac Branickich

Pałac Branickich

Zachwyt budzi jednak nie tylko sam bogato zdobiony, barokowy pałac (nie bez przyczyny zwany polskim Wersalem) lecz także otaczający go dwupoziomowy park. Część przylegająca do pałacu została utrzymana w stylu francuskim – z licznymi rzeźbami, fontannami i niskim, bukszpanowym labiryntem. Znajduje się tu również charakterystyczny Pawilon pod Orłem, który dawniej pełnił funkcję woliery. Dolny ogród ma charakter angielski (bardziej dziki, mniej uporządkowany).  

Od Katedry do kościoła św. Rocha – spacer po Białymstoku 

Tuż przy Pałacu Branickich znajduje się monumentalna Bazylika archikatedralna Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Jest to właściwie zespół świątynny, ponieważ zapierająca dech w piersiach budowla powstała z dwóch zupełnie różnych budynków kościelnych, pochodzących z początku XVII w i z początku XX wieku. 

 Białystok atrakcje

Po chwili poświęconej na kontemplację architektury Bazyliki warto ruszyć w dalszą drogę w stronę Rynku Kościuszki. Za Ratuszem rozpoczyna się deptak, z obu stron otoczony przez knajpki. To dobre miejsce, by zatrzymać się na obiad. My skusiliśmy się na lokalne dania w Gospodzie Podlaskiej – było pysznie i przystępnie cenowo. Kartacze i babka ziemniaczana – palce lizać!  

Białystok atrakcje

Dalej ruszyliśmy ulicą Lipową prosto przed siebie. Po drodze minęliśmy kolejną imponującą białostocką świątynię, Cerkiew św. Mikołaja, tę część spaceru zakończyliśmy pod Bazyliką św. Rocha, wybudowaną w latach 20. XX wieku jako pomnik Odzyskania Niepodległości.  

Opera i Filharmonia Podlaska ogród na dachu 

W drodze powrotnej warto zboczyć z trasy wytyczonej przez reprezentacyjną ul. Lipową i skręcić w ul. Grochową, a następnie Odeską, by zobaczyć niezwykły budynek Opery i Filharmonii Podlaskiej. Na jej dachu zaaranżowano piękny ogród, w którym wykorzystano przede wszystkim roślinność charakterystyczną dla Podlasia. Opera ma być bowiem miejscem jak najlepiej współgrającym z otoczeniem, stąd też pomysł, by jej dach zmienić w naturalną łąkę. Roślinność przeplata się tu z alejkami spacerowymi i oczkami wodnymi, w których pływają ryby.  

Opera i Filharmonia Podlaska

Opera i Filharmonia Podlaska

Niestety nie udało się nam wejść na najwyższy poziom ogrodu i na taras widokowy. Ta część z powodu sytuacji epidemiologicznej została zamknięta dla spacerowiczów. Ale i tak to, co udało się nam zobaczyć z dołu, utwierdziło nas w przekonaniu, że to jedno z najbardziej interesujących miejsc w Białymstoku. Na razie został nam tylko wirtualny spacer. 

Białostockie murale  wyślij pocztówkę do Babci! 

Nie bylibyśmy sobą, gdybyśmy nie poszukali w mieście choć jednego muralu. Wybór padł na jedno z bardziej znanych malowideł “Wyślij pocztówkę do Babci”, znajdujące się na ścianie budynku przy ul. Skłodowskiej 14. Na muralu, który powstał w ramach Up To Date Festival, uwieczniona została uśmiechnięta babcia Eugenia, która przypomina o tym, że warto zachowywać kontakt z najstarszymi członkami naszych rodzin.  

 Białystok atrakcje

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *