Gdzie na kawę w Warszawie? 5 sprawdzonych miejsc

Do której warszawskiej kawiarni warto iść, by napić się naprawdę dobrej kawy lub zaznać dodatkowych atrakcji? Przedstawiam przewodnik subiektywny, lecz poparty szeroko zakrojonymi badaniami.

Przyznaję, jestem strasznym kawożłopem. Kawę lubię od zawsze, ale gdy przestałam używać cukru (z mleka nie zrezygnuję i już!) nauczyłam się lepiej rozróżnić jej subtelne nuty smakowe i zapachowe. A odkąd podczas pobytu w Londynie zetknęłam się z kawą z segmentu speciality – również w Warszawie tropię ślady kawowej Trzeciej Fali. Na pewno nie jestem ekspertem, ale smakoszem – jak najbardziej.

Nie wyobrażam sobie rozpoczęcia pracy bez kawy, dlatego niemal natychmiast po przyjściu do biura ustawiam się w kolejce do ekspresu (choć czasem jestem na tyle wcześnie, że ekspres przez chwilę jest mój i tylko mój). W domu raczę się najczęściej kawą z kawiarki z dodatkiem spienionego mleka lub – jeśli mam mniej czasu – napojem z ekspresu kapsułkowego (który – kupiony dawno temu i to na promocji – towarzyszy mi już w trzecim mieszkaniu).

Czasem jednak mam ochotę, by to ktoś inny zrobił i podał mi kawę, a potem jeszcze pozmywał filiżankę. Wtedy właśnie radosnym krokiem zmierzam do kawiarni.

Nie wiem, czy ktoś kiedykolwiek policzył kawiarnie i kawiarenki w Warszawie. Ja się nie podejmuję. Nie podejmuję się również odwiedzenia wszystkich. Co więcej – moja kawowa eksploatacja jest w dużym stopniu ukierunkowana przez miejsce zamieszkania, pracy czy inne, wydeptywane mniej lub bardziej regularnie ścieżki. Jeśli jednak jakieś miejsce podbije moje serce – choćby było daleko od codziennych szlaków – będę tam wracać.

Pociąg do kawy

PrzyznPociąg do kawy - kawiarnie w Warszawieaję – mam blisko i skrzętnie to wykorzystuję. Regularnie wpadam na kawę (a mają naprawdę dobrą, aksamitną, pełną w smaku) i coś do przegryzienia. Oferta ciast nie odbiega od innych kawiarenek, Pociąg do kawy ma jednak coś, co wyróżnia ten lokal na kawiarnianym szlaku – wegetariańskie burgery, które biją na głowę te podawane w niemal kultowej już knajpie Krowarzywa. Nawet druga – jak najbardziej mięsożerna Powsinoga – przyznaje, że są świetne. Pociąg do kawy ma też niezwykłą atmosferę, która sprawia, że nawet w czasie bardzo zabieganego dnia zdarza mi się wpaść na pół godziny, żeby posiedzieć przy naprawdę dobrej kawie, posłuchać delikatnie sączącego się z głośników jazzu, przywitać się z zawsze uśmiechniętym właścicielem i poczytać książkę. A latem – nawet jeśli nie przysiadamy przy drewnianym stoliku (ach, jak mi się te stoliki podobają i jak żałuję, że nie mam już na taki miejsca w mieszkaniu), to tak ustalamy trasę spaceru, żeby wpaść na gałkę naturalnych lodów.

Więcej: https://www.facebook.com/pociagdokawy/

Frykasy RarytasyFrykasy Rarytasy - kawiarnie w Warszawie

Frykasy Rarytasy to z zewnątrz lokal bardzo niepozorny, ukryty niemal na skraju Warszawy (na osiedlu Stara Miłosna). Został jednak doceniony nie tylko przeze mnie – znalazł się na prestiżowej liście Coffee Spots Polska, zrzeszającej kawiarnie serwujące kawę z segmentu speciality. Można tu wypić kawę z dripa, z chemexu, jak i parzoną klasycznie, w ekspresie. Prosty wystrój pozwala wyeksponować ścianę chwały – wysoki regał z różnego rodzaju kawami, syropami, dobrej jakości herbatami itd. Znalazło się tu też miejsce na półkę z książkami i kredki dla dzieci. Trzeba jednak przyznać, że Frykasy Rarytasy – ze względu na licznie odwiedzające je rodziny z małymi dziećmi – to miejsce lepsze na spotkanie towarzyskie lub śniadanie we dwoje (kawiarnia ma bowiem bogatą ofertę śniadaniową, z szakszuką dla dwojga na czele) niż na poczytanie książki w ciszy i spokoju.

Więcej: https://www.facebook.com/frykaasyrarytaasy/

Lisia Kita

Lisia Kita ma dwie niepodważalne zalety – smaczną kawę z segmentu speciality parzoną metodą tradycyjną lub jedną z metod alternatywnych oraz niezwykły wystrój, w którym dominują oczywiście lisy. Obok lisich łapek odbitych na ścianie są tu więc lisie kity czy poduszki dekoracyjne z lisimi wzorami. Lisie motywy pojawiają się nawet na filiżankach.

Kawa i lisy to jednak nie wszystko. Coś dla siebie znajdą tu również smakosze piw rzemieślniczych, herbaty, zdrowych koktajli czy nieco mniej zdrowych słodkości. Kokosanka do kawy to strzał w dziesiątkę!

Więcej: https://www.facebook.com/cafe.lisia.kita/

Miau Cafe

Kawa, jak kawaMiau Cafe - kawiarnie w Warszawie, ale koty! Miau Cafe to bowiem jedna z kilku znajdujących w Polsce kocich kawiarni. Można tu zjeść pożywne śniadanie lub spory kawałek ciasta i napić się niezłej kawy w towarzystwie panoszących się wszędzie kotów. W Miau Cafe mają prawdziwy raj – biegają po zamontowanych na ścianach półkach, szaleją na drapakach, śpią na swoich legowiskach albo… zaglądają gościom w talerze. Jak to w przypadku kotów – wszystko zależy od ich nastroju. Czasem same włażą na kolana, a innym razem z godnością znoszą głaskanie, by niespiesznie, lecz zdecydowanie oddalić się w inny kąt kawiarni. W Miau Cafe obowiązuje jednocześnie ścisły regulamin – nie mogą wchodzić tu dzieci (poza dniami otwartymi z animatorem), nie można brać kotów siłą na ręce itd. Wszystko po to, by współpraca między ludźmi a zwierzętami układała się pomyślnie. Muszę przyznać – kawa o wiele lepiej smakuje w towarzystwie puchatych „pracowników” kawiarni!

Więcej: https://www.facebook.com/miaucafe/

Cała Jaskrawość

To lokal najbardziej uniwersalny z całej listy. Położony w otoczeniu pięknego parku im. Józefa Polińskiego na Grochowie, tuż obok fontanny (która po incydencie z wjeżdżającym w nią samochodem wymaga niestety remontu) przyciąga zarówno rodziny z dziećmi, jak i pary czy grupy znajomych. Poza kawą można tu napić się rzemieślniczego piwa, zjeść ciasto albo coś wytrawnego w wersji wegetariańskiej (podobnie jak w starszej, bardziej piwnej siostrze Całej Jaskrawości – Kici Koci). Warto zajrzeć szczególnie w dzień, w którym jest organizowana garażówka. Na porozkładanych na trawie straganach można upolować naprawdę niezwykłe rzeczy za niewielkie pieniądze – od zabawek i książek, po zegarki, ubrania, samowary czy ceramiczne kufle do piwa. Po polowaniu przychodzi oczywiście czas na kawę – w klimatycznym wnętrzu z widokiem na park lub na jednym z leżaczków rozstawionych latem przed kawiarnią.

Więcej: https://www.facebook.com/KlubCalaJaskrawosc/

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *