Muzeum Polskiej Wódki w Warszawie – historia zamknięta w butelkach

Muzeum Polskiej Wódki

12 czerwca na mapie warszawskiej Pragi powstało kolejne niezwykłe miejsce. W murach dawnej Wytwórni Wódek „Koneser” swoje podwoje otworzyło Muzeum Polskiej Wódki.

Pierwsze zabudowania Warszawskiej Wytwórni Wódek powstały jeszcze w XIX wieku. Do dziś istniejące mury z czerwonej cegły, wąskie okna, strzeliste wieżyczki i dekoracyjne detale w wyraźny sposób nawiązują do architektury sprzed 200 lat. Koneser przez stulecia swojego istnienia przechodził z rąk do rąk (jak większość tego typu obiektów w targanej wojnami i przemianami ustrojowymi Polsce). Nie przeszkodziło mu to jednak zostać jednym z pierwszych zelektryfikowanych zakładów w Warszawie, a jednocześnie jednym z najprężniej działających. W czasach swojej świetności, w okresie dwudziestolecia międzywojennego, Warszawska Wytwórnia Wódek wypuszczała aż ćwierć miliona butelek alkoholu dziennie! Produkcja nie ustała nawet po wojnie, mimo licznych zniszczeń. Pod szyldem Polmosu Koneser działał aż do 2007 roku.

Dziś na terenie dawnej Warszawskiej Wytwórni Wódek „Koneser” powstaje Centrum Praskie Koneser – z biurowcami, loftowymi apartamentami, przestrzenią coworkingową Google Campus i Muzeum Polskiej Wódki. Na szczęście udało się zachować industrialny charakter obiektu, łącząc historię z nowoczesnością. Dzięki temu cała przestrzeń – choć wciąż w budowie – sprawia, że jako miłośniczka czerwonej cegły i stylu loftowego odczuwam estetyczną ekscytację (i nerwowo przeliczam fundusze, sprawdzając ceny mieszkań).

Muzeum Polskiej Wódki

Muzeum Polskiej Wódki – nie tylko dla konesera

Do Muzeum Polskiej Wódki póki co wciąż wchodzi się przez teren budowy (od strony ulicy Białostockiej). Jednak już po przekroczeniu bramy przenieśliśmy się w zupełnie inny świat – pełen fascynujących opowieści i… multimediów.

W muzeum poznaliśmy historię polskiej wódki – dowiedzieliśmy się, jak wyrabiano ją kilkaset lat temu, a jak robi się to dziś. Prześledziliśmy szlaki handlowe i zwyczaje, jakie towarzyszyły jej spożywaniu na przestrzeni wieków. Sprawdziliśmy też, jak poznać czy wódka jest naprawdę polska, czy tylko taką udaje.

Wiedzieliście, że niegdyś na garniec gorzałki trzeba było pracować przez kilka dni? Słyszeliście o tym, że dawniej wódka była traktowana jako lekarstwo, a różne jej odmiany stosowano do łagodzenia poszczególnych dolegliwości, jak ból wątroby (!) czy problemy ze wzrokiem? My też nie wiedzieliśmy o tym wcześniej. A to tylko kilka z wielu ciekawostek, jakie wynieśliśmy z wizyty w muzeum.

Istotna część ekspozycji dotyczy również dziejów Konesera – tego, co działo się tu w czasie działań wojennych, przetaczających się przez stolicę, i tego, jak próbowano ratować alkoholowe dziedzictwo narodowe. Wódka to w końcu bardzo istotny element polskiej kultury, a wokół działających w naszym kraju gorzelni narosło wiele fascynujących opowieści. Nic dziwnego, że polska wódka zyskała światową renomę!

Muzeum Polskiej Wódki

Polska wódka – gdzie tradycja spotyka się z nowoczesnością

Zwiedzanie muzeum odbywa się z przewodnikiem – co wbrew pozorom stanowi bardzo duży atut. Przemiła pani Irmina w bardzo zaangażowany sposób poprowadziła nas od punktu do punktu, służąc fachowym komentarzem. Dzięki temu oprowadzanie nie przypominało akademickiego wykładu, a opowieść snutą w przyjacielskim gronie, nad kieliszkiem przedniej gorzałki.

Na atrakcyjność muzeum wpływa również sama jego konstrukcja. Stosunkowo niewiele tu typowych muzealnych przedmiotów, dużo natomiast multimediów, plansz, monitorów, na których wyświetlane są filmy czy animacje. Wielu rzeczy można dotknąć i samodzielnie pogłębić wiedzę. Dlatego też opowieść przewodnika stanowi integralną część zwiedzania – bez eksperckiego komentarza wizyta w muzeum nie byłaby tak owocna.

Nie oznacza to jednak, że w Muzeum Polskiej Wódki zabrakło miejsca na obcowanie z eksponatami. Jedna z sal w całości jest bowiem wypełniona butelkami z wódką. Zostały wyprodukowane z odmiennych surowców, mają różnorodne (niekiedy bardzo oszczędne) etykiety, są przelane do fantazyjnych butelek. Znajduje się tu również niezwykła butelka, której poświęcono ten krótki film:

Wszystko to sprawia, że Muzeum Polskiej Wódki śmiało można zaliczyć do najciekawszych – obok Muzeum Powstania Warszawskiego czy Muzeum Warszawy – obiektów muzealnych w stolicy.

Wódka wódce nierówna, czyli degustacja

Po zwiedzeniu wszystkich muzealnych sal skorzystaliśmy również z degustacji. I to było nie lada odkrycie! Do tej pory wódka dzieliła się dla mnie bowiem na „ojaciealeniedobra” i „w drinku ujdzie”. Tymczasem okazało się, że poszczególne odmiany wódki różnią się aromatami, smakami i posmakami, że zupełnie inny jest trunek produkowany z żyta, ziemniaków i pszenicy. O wódce można mówić z prawdziwą pasją i kosztować jej jak wina czy rzemieślniczego piwa!

Muzeum Polskiej Wódki

Informacje praktyczne:

Zwiedzanie trwa godzinę i odbywa się z przewodnikiem (co ważne – niektóre grupy są prowadzone w języku angielskim, więc obcokrajowcy też mogą bez przeszkód skorzystać z oferty muzeum). Bilety kosztują 40 zł i są ważne na wejście o konkretnej godzinie. Można zamówić je online lub kupić na miejscu.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *