Nietypowe muzea w Warszawie

Neon Muzeum

W Warszawie znajduje się około 100 publicznych i prywatnych muzeów. Poza najbardziej znanymi obiektami warto odwiedzić również te mniej oczywiste.

O Muzeum Narodowym w Warszawie, Muzeum Powstania Warszawskiego czy Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN słyszeli nie tylko warszawiacy. Codziennie odwiedzają je setki turystów z różnych zakątków Polski. Tymczasem w Warszawie można znaleźć też inne muzealne perełki – często ukryte pośród kamienic, sklepów czy restauracji.

Muzeum Polskiej Wódki

Muzeum znajduje się na terenie odrestaurowanego Centrum Praskiego Koneser (Plac Konesera 1), w miejscu, gdzie od XIX wieku działała Wytwórnia Wódek „Koneser”. Jest ukryte w pięknych przestrzeniach obudowanych czerwoną cegłą, pośród biur, restauracji i luksusowych sklepów. Stanowi niezwykły hołd dla historii tego miejsca, a jednocześnie – fenomenalnie łączy to, co tradycyjne, z tym, co nowoczesne.

Muzeum Polskiej Wódki jest bowiem na wskroś multimedialne. Zwiedzanie odbywa się w grupach (wejście co godzinę) i towarzyszy mu komentarz przewodnika. W czasie godzinne podróży po muzeum można dowiedzieć się m.in. jak wyrabiano wódkę  kilkaset lat temu, a jak robi się to dziś, którędy przebiegały szlaki handlowe i jakie zwyczaje towarzyszyły spożywaniu trunku na przestrzeni wieków.

Istotna część ekspozycji dotyczy również dziejów Konesera – tego, co działo się tu w czasie działań wojennych, przetaczających się przez stolicę, i tego, jak próbowano ratować alkoholowe dziedzictwo narodowe. Wódka to w końcu bardzo istotny element polskiej kultury, a wokół działających w naszym kraju gorzelni narosło wiele fascynujących opowieści.

Na zakończenie można wziąć udział w degustacji i sprawdzić, czym różnią się wódki z pszenicy, ziemniaków i żyta.

Muzeum Polskiej Wódki

Więcej przeczytasz w artykule: Muzeum Polskiej Wódki w Warszawie – historia zamknięta w butelkach

Muzeum Neonów

Muzeum mieści się przy ul. Mińskiej 25, na terenie Soho Factory. Nie jest duże – zwiedzenie zajmuje około 30 minut. Jego zbiory zapierają jednak dech w piersiach! Obecnie w Muzeum Neonów można podziwiać około 100 świetlnych reklam. Znajdują się tu takie perełki jak neon „Mydła Farby” z ulicy Nowolipki, neon z kawiarni „Jaś i Małgosia” czy neony z restauracji „Szanghaj” i „Ambasador”. Część zbiorów muzeum wyeksponowano również na pobliskich budynkach (m.in. ogromny napis „Warszawa Wschodnia” czy „Dworzec kolejowy Chodzież”).

Przy okazji podziwiania neonów warto również zapoznać się z historią warszawskiej neonizacji. Dzieje neonów w stolicy zostały bowiem czytelnie rozpisane na tablicy przy samym wejściu do muzeum.

Więcej na temat Muzeum Neonów: Neon Muzeum na warszawskim Kamionku, czyli wspomnienie po neonizacji

Muzeum Domków dla Lalek

Muzeum mieści się w Pałacu Kultury. Choć prowadzą do niego drogowskazy, wcale nie jest łatwo tu trafić. Najprościej będzie udać się do głównego wejścia (od ul. Marszałkowskiej), przejść przez hol i zejść na poziom niżej (po lewej stronie od wejścia). Tamtędy można przejść na dziedziniec i dalej, do muzeum.

Muzeum Domków dla Lalek nie zajmuje dużej przestrzeni, gromadzi jednak około 100 eksponatów pochodzących z różnych zakątków świata i różnych epok. Większość z nich pochodzi z kolekcji Anety Popiel-Machnickiej i zostało odrestaurowane przez nią i jej dzieci.

Domki dla lalek (a także miniatury sklepów, zakładów fryzjerskich, salonu sukien ślubnych itp.) zachwycają mnogością szczegółów i wiernym odwzorowaniem realiów. Ogromne wrażenie robią zwłaszcza największe eksponaty (mające nawet metr wysokości), składające się z kilku pomieszczeń i wielu miniaturowych mebelków.

Muzeum Życia w PRL

Muzeum Życia w PRL od niedawna mieści na przy ul. Pięknej 28 (wejście przy KFC). Wcześniej zajmowało pomieszczenie w dawnej fabryce Polskich Zakładów Optycznych na warszawskiej Pradze i nosiło nazwę Czar PRL. Jest częścią Adventure Warsaw – firmy, oferującej wycieczki zabytkowymi Nysami 522 po Warszawie.

W Muzeum Życia w PRL zgromadzono kilkaset eksponatów z magicznej epoki kartek na żywność i wody z saturatora. Można tu zobaczyć zarówno plakaty propagandowe i stare dokumenty, jak i sprzęty gospodarstwa domowego. Na półkach i regałach stoją zabawki sprzed lat, książki, radioodbiorniki, stare telewizory, a nawet kosmetyki czy „zastępczy” papier toaletowy (czyli… po prostu kartki). Nieco starsi rozpoznają „Elementarz”, z którego uczyli się czytać, i latarkę, którą kupili zapewne na bazarze „od ruskich”. Nie zabrakło również nieśmiertelnej pralki Frani, kultowego saturatora, żelazka z duszą, butelek na mleko i wielu, wielu innych przedmiotów codziennego użytku.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *