„Podchmielona historia Warszawy” – recenzja książki

Podchmielona istoria Warszawy

Gdzie w Warszawie produkowano piwo? Który książę chciał, by w czasie mszy wykorzystywano złoty trunek? Dowiesz się tego (i nie tylko!) z książki Piotra Wierzbickiego.

Nie ma wątpliwości, że Warszawa i cała Polska od wieków piwem płynie. Wierzbicki udowadnia, że to „trunek nasz powszedni”, napój najbardziej swojski i ciału najbliższy. Dawniej piwo okazywało się nawet popularniejsze (i zdrowsze!) niż woda, a jego warzeniem często zajmowali się duchowni. Dziś browarnicza potęga stolicy jest już wprawdzie tylko pieśnią przeszłości, jednak wciąż w miejskiej tkance można znaleźć jej pamiątki – choćby takie jak nazewnictwo ulic Piwnej, Browarnej i Chmielnej.

Historia Warszawy chmielem i słodami zapisana

„Podchmielona historia Warszawy” to nie tylko zarys dziejów piwowarstwa od średniowiecza po XX wiek. To także barwny, nakreślony z rozmachem i biesiadną swadą opis obyczajów towarzyszącym spożywaniu złotego trunku. Okazuje się bowiem, że moda na piwa rzemieślnicze i importowane wcale nie jest współczesnym wymysłem. Od wieków Polacy spotykają się bowiem w wyznaczonych ku temu miejscach, by degustować, porównywać, dyskutować… Bolesław Prus wyliczył nawet, że statystyczny Warszawiak w jego czasach wypijał aż 5 kufli piwa dziennie! Już kilkaset lat temu pojawiły się również wymyślne szkła – popularnością cieszyły się także takie, które przy piciu wymagały przyjmowania naprawdę dziwnych pozycji.

Podchmielona istoria Warszawy

„Podchmielona historia Warszawy” to również niezwykła opowieść o dziejach Warszawy i Mazowsza (bo Wierzbicki wcale nie ogranicza się tylko do historii piwowarów ze stolicy). Poczynania rzemieślników, tworzenie się cechów, wymiana handlowa – wszystko to stanowi bowiem zarówno integralną część dziejów piwowarstwa, jak i całego regionu.

Gawęda o i przy piwie

Wierzbicki o historii mówi z niezwykłą lekkością. Ton gawędziarski splata się tu z cytatami ze źródeł kronikarskich, sprawiając, że cała opowieść jest jednocześnie niezwykle merytoryczna i wciągająca. Historię urozmaicają liczne fotografie i ilustracje, przedstawiające dawne piwne etykiety, kształty butelek itp.

Dzieło Wierzbickiego przypomina bardziej legendę snutą nad kuflem piwa niż przedstawienie rzetelnych badań naukowych. Nie ma jednak wątpliwości, że „Podchmielona historia Warszawy” została podparta licznymi źródłami, rozległym researchem i… morzem pasji. Jest bowiem niezwykle szczegółowa i wnikliwa.

Podchmielona istoria Warszawy

Wszystko to sprawia, że książka Wierzbickiego chwyci za serce nie tylko miłośników piwa i piwowarstwa, lecz także pasjonatów historii Warszawy i Mazowsza. Nie ukrywam – sama mam ogromną ochotę ruszyć na wyprawę szlakiem miejsc wymienionych w „Podchmielonej historii Warszawy”. A po długim spacerze – oczywiście zasiąść nad pokalem wykwintnego portera. To zatem jedna z tych książek, które warto pochłonąć – do dna!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *