Wakacje w Turcji – co warto wiedzieć? Kilka praktycznych wskazówek

Czy w Turcji jest bezpiecznie? Jakie dokumenty trzeba mieć, by przekroczyć granicę? Jakie pamiątki przywieźć? Podpowiadamy!

Tym razem postanowiliśmy udać się w podróż inną niż wszystkie nasze dotychczasowe. Zawsze sami wszystko organizowaliśmy, sprawdzaliśmy różne opcje dojazdu i noclegu, opracowywaliśmy trasy, robiliśmy długie listy atrakcji i lokali do odwiedzenia. W tym roku postanowiliśmy sprawdzić, jak to jest wyjechać na wycieczkę z biura podróży i to w wersji all inclusive. Nie mieliśmy sprecyzowanego miejsca – warunek był jeden: ma być ciepło. Wybór padł na Riwierę Turecką. Przyznaję, początkowo miałam dużo obaw o to, czy ten kierunek na pewno okaże się bezpieczny. Na szczęście dałam się przekonać i na własnej skórze sprawdziłam, że w tej części Turcji, w której dominują plaże i hotele, nie ma się czego bać. Co więcej – Turcy okazali się niezwykle mili i bezkonfliktowi.

A all inclusive i biura podróży? Miła odmiana i na pewno to powtórzymy (zwłaszcza że w Turcji taka opcja okazała się zdecydowanie tańsza niż samodzielnie organizowana wycieczka). Ale na pewno nie będzie to nasza jedyna forma wypoczynku.

Turcja praktyczne wskazówki

O kwestie bezpieczeństwa na Riwierze Tureckiej nie trzeba się bać, nie oznacza to jednak, że wystarczy spakować się i jechać. O czym pamiętać przed wycieczką do Turcji? Podpowiadamy.

Paszport i wiza – jakie dokumenty są potrzebne, by przekroczyć granicę z Turcją?

Przed wyjazdem do Turcji trzeba sprawdzić, czy paszport na pewno jest ważny. Konieczne jest również wykupienie wizy – na szczęście można zrobić to przez internet, a cała procedura zajmuje mniej niż pół godziny. Wystarczy wejść na stronę https://www.evisa.gov.tr/pl/, złożyć wniosek, dokonać płatności kartą kredytową lub debetową Visa, Mastercard lub UnionPay i pobrać dokument. Koszt wizy to 35 dolarów – niestety cena wzrosła od października 2019 roku, wcześniej wynosiła 20 dolarów. Na wszelki wypadek wizę warto wydrukować, choć nas na lotnisku nikt nie prosił o jej okazanie (wszystko można sprawdzić w końcu w systemie).

Jaka waluta obowiązuje w Turcji?

Turecka waluta to lira. Jej kurs oscyluje wokół 70 groszy (1 lira turecka = 70 groszy). W miastach typowo turystycznych spokojnie można jednak płacić również euro i dolarami. Szczególnie opłacalne są dolary, ponieważ uproszczony przelicznik, którym posługują się handlarze zrównuje te waluty (1 euro = 1 dolar), podczas gdy tak naprawdę euro jest droższe.

Targowanie się – turecki sport narodowy. Jak nie dać się oszukać?

Pozostając w temacie zakupów, trzeba wspomnieć o tureckim sporcie narodowym, czyli targowaniu się. Ceny usług i towarów w miejscach turystycznych są bardzo płynne i często można zbić je nawet… o połowę. Dotyczy to zwłaszcza droższych przedmiotów oraz sytuacji, gdy kupuje się więcej niż jedną rzecz. Trzeba jednak uważać – Turcy są mistrzami sprzedaży i potrafią wcisnąć turystom praktycznie wszystko. My nabraliśmy się na turecką herbatkę eukaliptusową, którą dostaliśmy do spróbowania, a potem po magicznych wyliczeniach (z waluty na walutę, po kilku rabatach itd.) kupiliśmy za absurdalnie wysoką kwotę. Z jej absurdalności zdaliśmy sobie sprawę dopiero, gdy odeszliśmy od stoiska i na spokojnie przeliczyliśmy złotówki na liry…

Turcja praktyczne wskazówki

Nie tylko kebab – co zjeść i pić w Turcji?                                    

Najbardziej znaną turecką potrawą jest bez wątpienia kebab. Ten podawany w Turcji smakuje jednak nieco inaczej niż te, które można kupić w Polsce (według mnie – lepiej!). Oryginalny turecki kebab jest bowiem zwykle serwowany bez sosów i z niewielką ilością warzyw. A do kebaba koniecznie ajran, czyli lekko słonawy napój jogurtowy.

Kebab to jednak nie wszystko! Na Riwierze Tureckiej w wielu miejscach można natknąć się na stoiska ze świeżo wyciskanymi sokami z granatów. Palce lizać! Szklanka soku, który jest wyciskany za pomocą specjalnej ręcznej maszynki na naszych oczach kosztuje tylko 1 euro. Smakuje fenomenalnie, syci, orzeźwia i jest prawdziwą bombą witaminową. Tych soków zdecydowanie najbardziej mi brakuje po powrocie do Polski, bo piliśmy je nawet kilka razy dziennie.

Turcja sok z granatów

Nie można zapominać o tureckiej herbacie. Tradycyjnie parzy się ją nieco inaczej niż w Polsce, bo w naczyniu przypominającym samowar. W górnym czajniczku znajduje się esencja, w dolnym – wrzątek. Należy zmieszać herbacianą esencję z gorącą wodą i gotowe. Turecka herbata najczęściej jest podawana w charakterystycznych szklaneczkach o kształcie przypominającym tulipana.

Herbata po turecku

Warto spróbować też kawy po turecku: bardzo mocnej, fusiastej i tradycyjnie – mocno osłodzonej. Dla mnie okazała się zbyt dużym wyzwaniem i wypiłam tylko jedną małą filiżankę, ale widziałam, że znalazła swoich zwolenników.

Tureckie podróbki – jakie pamiątki przywieźć z Turcji?

Turcja słynie z podróbek. Teoretycznie ich produkowanie i sprzedawanie jest zabronione, jednak przedmioty spod znaku „tani Armani” można kupić niemal wszędzie – na bazarach, deptakach, nawet na uliczkach starego miasta. Podróbki koszulek, bluz, torebek czy butów na pierwszy rzut oka wyglądają niemal identycznie z oryginałami znanych (i często bardzo drogich) marek, jednak wystarczy przyjrzeć się dokładniej, by zobaczyć, jak słabej są jakości.

My za podróbki podziękowaliśmy (choć widzieliśmy, że cieszą się naprawdę dużym powodzeniem!) i zamiast nich kupiliśmy syrop z granatów, oliwę z oliwek, chałwę turecką i szklaneczki do herbaty. Wiele osób kupowało też lokalny trunek zwany raki (coś dla fanów anyżu) i piwo Efes.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *